euro

Sfałszowali 29 ton euro monet.

Grupa przestępców z Niemiec i Chin wprowadziła do obrotu na niemieckim rynku ok. 29 ton fałszywych euro monet o łącznej wartości ponad 6 milionów euro. Przestępcy wykorzystywali monety o nominałach 1 i 2 euro, które bank centralny w Niemczech – Bundesbank wycofał z obrotu. Według niemieckich przepisów niszczenie monet euro o niskich nominałach odbywa się poprzez oddzielenia pierścienia monety od jej środka. Tak rozszczepione monety trafiały następne na złomowiska. Tam z kolei były skupowane przez przestępców, którzy wywozili je jako złom do Chin. W Chinach zniszczone monety podawane były procesowi ponownego łączenia, co pozwoliło na stworzenie “nowych monet” euro. Przerobione monety wracały z powrotem do Niemiec ( np. w bagażu podręcznym stewardess) w transzach do 10 tys. euro, dzięki czemu nie musiałby być zgłaszane na odprawie celnej. W końcowej fazie przestępczego procederu monety były zamieniane w banku na banknoty. Cała działalność kwitła od 2007 roku. Do tej pory niemiecka policja zatrzymała 6 osób.

Pomysł niemieckich i chińskich przestępców ciekawy, ale mało kreatywny. Kilka dobrych lat temu w Polsce zatrzymano grupę fałszerzy podrabiających monety 2 i 5 złotowe. Przestępcy sami wypracowali technikę i skład stopu imitujący oryginał. Złośliwi twierdzą, że zatrzymano ich, bo tworzyli monety lepsze niż mennica.

  • Foto: PAP / zniszczona fałszywka
Podziel się