wordpress-logo-680x400

Dlaczego nie warto kupować szablonu do WordPress?

Dla wielu osób jednym z podstawowych powodów, dla których myślą o zakupie komercyjnego szablonu do WordPress jest jego warstwa wizualna. I nie ma się co takiej postawie dziwić. W końcu zdecydowana większość z nas jest wzrokowcami i naszą uwagę przykuwa to co ładne i atrakcyjne. Sam muszę przyznać, że prezentacje płatnych szablonów dostępnych w serwisach zajmujących się ich sprzedażą, wyglądają czasami naprawdę rewelacyjnie. Jeśli dodamy do tego jeszcze, że “profesjonalny” szablon możemy kupić w granicach 25$ – 55$, to naprawdę trudno powstrzymać się przed zakupem…

Nie wszystko złoto co się świeci.

Niestety po zakupie często okazuje się, że otrzymany szablon znaczącą różni się od tego z prezentacji. Po pierwsze dlatego, że do pokazu wykorzystywane są tzw. zdjęcia stockowe  w dużej rozdzielczości (z płatnych baz zdjęć). To właśnie ich zastosowanie sprawia, że szablony wyglądają tak atrakcyjnie. Problem jednak w tym, że prawie zawsze zdjęcia te nie są dołączone do pliku instalacyjnego, a zastosowanie plików w niższej rozdzielczości powoduje, że cały urok znika. Po drugie w momencie instalacji otrzymujemy czysty szablon, który musimy dopiero mozolnie wdrażać krok po kroku. Czasami zdarza się, że do paczki instalacyjnej dołączony jest tzw. plik demo, który pozwala na podstawienie przykładowych danych. Z jednej strony jest to duże ułatwienie, ale też utrudnienie. Po zakończeniu prac trzeba bowiem usunąć wszystkie wpisy, strony, tagi, kategorie, konta użytkowników itp. które nie będą nam potrzebne.

Nic nie jest bez wad

Osoby, które dość swobodnie poruszają się po WordPress i nie jeden szablon w życiu miały okazję testować, wiedzą że sam wygląd szablonu to nie wszystko. Znacznie ważniejsze jest, to co posiada on w środku. A z tym to bywa czasami różnie.

Osobiście do najważniejszych wad płatnych szablonów zaliczam:

  • liczne błędy w kodzie,
  • stosowanie przestarzałego kodu i rozwiązań,
  • nagromadzenie funkcji i shortcodów wykorzystywanych przez większość użytkowników sporadycznie,
  • długi czas wczytywania się strony.
  • brak intuicyjnej dokumentacji,
  • dostarczanie dokumentacji tylko w języku angielskim,
  • wbudowanie wtyczek w szablon w taki sposób,  że nie można ich zaktualizować bez konieczności aktualizacji szablonu,
  • brak możliwości integracji z popularnym wtyczkami,
  • znaczące opóźnienia w dostosowaniu szablonu do aktualnych wersji WordPress,
  • brak wsparcia dla plików z tłumaczeniem,
  • ograniczony czas wsparcia technicznego,
  • stosowanie w szablonie niszowych lub trudnych obsłudze frameworków.

Zanim kupisz

Oczywiście nie wszystkie powyższe wady występują we wszystkich płatnych szablonach, ale w/w uwagi powinieneś/aś brać pod uwagę decydując się na zakup komercyjnego szablonu. Przed zakupem zwróć również uwagę na:

  • posiadane przez szablon funkcje (oraz czy są one zgodne z Twoimi potrzebami),
  • czas ostatniej aktualizacji szablonu,
  • opinię innych użytkowników,
  • wsparcie responsywności,
  • kompatybilność z najnowszą wersją WordPress,
  • wsparcie popularnych wtyczek (zwróć szczególną uwagę na wersję wtyczek np. woocommerce 2.2 i woocommerce 2.3 mają zupełnie inne wymagania),
  • obsługiwaną ilość wzorów kolorystycznych,
  • możliwość modyfikacji skryptu np. poprzez dodanie własnego css.

Podsumowanie

Z osobistego doświadczenia wiem, że płatny szablon (lub precyzyjniej źle wybrany płatny szablon) to pieniądze wyrzucone w błoto. Otrzymujemy duży, ciężki w instalacji oraz konfiguracji szablon z funkcjami, których w większości nie potrzebujemy. Po czasie okazuje się zazwyczaj, że nie obsługuje on aktualnej wersji WP lub potrzebnej wtyczki, a jego Twórca nie zamierza wprowadzić dalszych modyfikacji. Wtedy niestety trzeba albo zlecić indywidualne zmiany  w szablonie albo kupić nowy. Dlatego zanim zdecydujesz się na zakup szablonu zrób dwie rzeczy:

  1. Jeszcze raz uważnie przeczytaj powyższy tekst,
  2. Sprawdź czy nie jest dostępny bezpłatny szablon spełniający Twoje oczekiwania.

A co ty sądzisz o płatnych szablonach do WordPress? Zapraszam do komentowania.

Podziel się